Formularz wyceny na stronie: jak dostawać zapytania z konkretami
5 min czytania. Autor: Piotr, projektant UX.
W skrócie: Zapytania bez szczegółów biorą się zwykle ze zbyt ogólnego formularza. Zapytaj o rodzaj prac, metraż, lokalizację i termin, pozwól dodać zdjęcia albo projekt, a obok formularza napisz, kiedy odpowiesz i co będzie dalej. Orientacyjne ceny „od” dodatkowo odsieją zapytania spoza Twojego zakresu.
Skąd biorą się zapytania „ile za dom?”
Znasz to dobrze. Wieczorem otwierasz telefon i widzisz wiadomość: „Ile za dom?”. Bez metrażu, bez lokalizacji, bez informacji, czy chodzi o stan surowy, czy o dom pod klucz. Odpisujesz z pytaniami, czekasz dwa dni na odpowiedź, a potem okazuje się, że inwestor buduje 150 km od Ciebie.
Inwestor nie robi tego złośliwie. Po prostu nie wie, czego potrzebujesz do wyceny. Jeśli formularz na stronie ma tylko pola na imię, e-mail i wiadomość, dostaniesz dokładnie takie zapytania. Dobry formularz zadaje pytania za Ciebie.
Jakie pola naprawdę są potrzebne
Zacznij od pytań, które i tak zadajesz przy pierwszej rozmowie. W firmach budowlanych i remontowych to zwykle kilka rzeczy:
Rodzaj prac. Lista do wyboru: budowa domu, stan surowy, stan deweloperski, wykończenie pod klucz, remont łazienki, remont mieszkania, inne. Kliknięcie jest szybsze niż pisanie.
Metraż. Jedno pole liczbowe w m². Inwestor zwykle zna go z projektu albo z aktu notarialnego.
Lokalizacja. Wystarczy miejscowość. Od razu widzisz, czy to Twój rejon.
Termin. Kiedy inwestor chce zacząć: w ciągu miesiąca, w ciągu kwartału, później, jeszcze nie wiem.
Budżet orientacyjnie. Pole opcjonalne, z przedziałami do wyboru. Nie każdy zechce go podać. Jeśli jednak poda, unikniesz wyceny, która całkiem rozminie się z jego możliwościami.
Zdjęcia albo projekt. Możliwość dodania plików: zdjęć mieszkania do remontu, rzutu, projektu domu.
Kontakt. Imię i telefon, e-mail opcjonalnie.
Ile pól to za dużo
Każde pole to kolejna rzecz, którą inwestor musi zrobić, często na telefonie. Jeśli formularz wygląda jak wniosek kredytowy, część osób go zamknie i napisze do kogoś innego. Trzymaj się prostej zasady: pytaj tylko o to, czego potrzebujesz do wstępnej wyceny albo do decyzji, czy w ogóle oddzwonić.
Siedem pól z listy powyżej to rozsądna granica. Obowiązkowe zostaw tylko trzy: rodzaj prac, lokalizację i telefon. Resztę oznacz jako opcjonalne. Lepiej dostać zapytanie bez metrażu niż nie dostać go wcale.
Telefon obok formularza
Część inwestorów woli zadzwonić niż pisać. Pokaż numer telefonu wyraźnie obok formularza, a w wersji na telefon zrób go klikalnym. Dopisz, w jakich godzinach odbierasz. Jeśli w ciągu dnia jesteś na budowie i nie odbierasz, napisz to wprost i podaj porę, w której oddzwaniasz. Inwestor wie wtedy, czego się spodziewać, i nie uzna ciszy za brak zainteresowania.
Co napisać przy formularzu
Kilka zdań przy formularzu robi dużą różnicę. Inwestor boi się, że wyśle zapytanie w próżnię albo że od razu zostanie do czegoś zobowiązany. Odpowiedz na te obawy:
Czas odpowiedzi. Na przykład: odpowiadam w ciągu jednego dnia roboczego.
Co dalej. Krótko: oddzwonię, dopytam o szczegóły, umówimy oględziny, potem dostaniesz wycenę na piśmie.
Brak zobowiązań. Zapytanie nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.
Najbliższy wolny termin. Jeśli możesz zacząć dopiero za kilka miesięcy, napisz to. Oszczędzisz czas sobie i inwestorowi.
Ceny „od” jako filtr
Wielu wykonawców nie chce pokazywać cen, bo każda budowa jest inna. To zrozumiałe. Orientacyjna cena „od” nie jest jednak wyceną. Pokazuje inwestorowi, w jakim przedziale się poruszasz. Wystarczy jedno zdanie, na przykład: wykończenie pod klucz od X zł za m², ostateczna cena zależy od standardu materiałów i stanu lokalu.
Taka informacja działa jak filtr. Osoba z budżetem dużo niższym od Twoich stawek nie wyśle zapytania, a ta, która napisze, już wie, czego się spodziewać. Ceny najlepiej pracują w towarzystwie galerii, o której piszę w tekście o realizacjach na stronie firmy budowlanej. Pełną listę elementów, które warto mieć na stronie, znajdziesz w artykule co powinna zawierać strona firmy budowlanej.
RODO w formularzu: tylko to, co potrzebne
Formularz zbiera dane osobowe, więc musisz o nie zadbać. Bez wchodzenia w szczegóły prawne, trzymaj się trzech zasad:
zbieraj tylko dane, których naprawdę potrzebujesz do kontaktu i wyceny,
przy formularzu umieść krótką informację o przetwarzaniu danych i link do polityki prywatności,
jeśli chcesz wykorzystywać dane do innych celów, na przykład do wysyłki ofert, ustal z prawnikiem, jakiej zgody potrzebujesz.
Treść polityki prywatności i klauzul skonsultuj z prawnikiem albo skorzystaj z rzetelnego wzoru dopasowanego do Twojej działalności.
Podsumowanie: formularz, który pracuje za Ciebie
Zamień ogólne pole na wiadomość na kilka konkretnych pytań.
Jako obowiązkowe zostaw tylko rodzaj prac, lokalizację i telefon.
Pozwól dodać zdjęcia albo projekt.
Pokaż telefon i godziny, w których oddzwaniasz.
Napisz, kiedy odpowiesz i co będzie dalej.
Rozważ ceny „od” jako filtr.
Formularz jest w zakresie już najprostszego pakietu Start, czyli jednostronicowej strony za 1 500 zł netto, gotowej w 3 dni robocze od otrzymania materiałów. Ceny wszystkich pakietów znajdziesz w cenniku. Jeśli chcesz przejrzeć zapytania, które dziś dostajesz, i ustalić, o co formularz powinien pytać w Twojej firmie, umów bezpłatną rozmowę. Zajmie nam 20 minut.
Umów bezpłatną rozmowę
20 minut przez telefon albo online. Pokażę 3 rzeczy do poprawy na Twojej obecnej stronie i podam dokładną wycenę.